Depozyt prosumencki to jeden z filarów systemu net-billing. W 2025 roku jego znaczenie rośnie dzięki współczynnikowi 1,23, który zwiększa wartość energii oddanej do sieci. Jak to działa w praktyce i co oznacza dla właścicieli instalacji PV?
Czym jest depozyt prosumencki?
Depozyt prosumencki to wirtualne konto rozliczeniowe, na które trafiają środki uzyskane ze sprzedaży nadwyżek energii elektrycznej do sieci. Nie są to środki „do wypłaty”, lecz do wykorzystania wyłącznie na pokrycie kosztów energii pobranej z sieci, zgodnie z zasadą net-billingu. Wartość energii sprzedanej przez prosumenta obliczana jest na podstawie godzinowych stawek Rynku Dnia Następnego (RDN), a uzyskana kwota trafia właśnie na depozyt. Konto to funkcjonuje w systemie rozliczeń z operatorem sieci i jest aktualizowane co miesiąc. Środki z depozytu można wykorzystać w ciągu 12 miesięcy – po tym czasie niewykorzystane kwoty przepadają.
Skąd się bierze współczynnik 1,23 i co oznacza w 2025 roku?
Współczynnik 1,23 został wprowadzony jako forma czasowego wsparcia dla prosumentów, którzy rozpoczęli rozliczanie energii w systemie net-billing. Oznacza on, że wartość energii oddanej do sieci jest powiększana o 23% przy przeliczaniu na środki zgromadzone na depozycie prosumenckim. Innymi słowy – za każdą 1 zł zarobioną ze sprzedaży nadwyżek energii, prosument „dostaje” 1,23 zł na koncie depozytowym.
Współczynnik ten ma na celu częściowe zrekompensowanie utraty opłacalności po przejściu z net-meteringu na net-billing i obowiązuje przez określony czas (w zależności od momentu zgłoszenia mikroinstalacji). W 2025 roku nadal obejmuje znaczną część prosumentów, którzy przeszli na nowy system w latach 2022–2023. Trzeba jednak pamiętać, że współczynnik ten nie obowiązuje wiecznie – dla nowych instalacji może nie być już dostępny.
Jak działa przeliczanie wartości energii z uwzględnieniem współczynnika?
Przeliczanie wartości energii z wykorzystaniem współczynnika 1,23 odbywa się na etapie księgowania środków za energię oddaną do sieci. Operator wylicza wartość energii według godzinowych cen z Rynku Dnia Następnego (RDN), a następnie mnoży ją przez współczynnik 1,23 – ale tylko w odniesieniu do energii rozliczanej ze współczynnikiem (czyli energii oddanej do sieci, a nie tej zużytej na własne potrzeby).
Na przykład: jeśli prosument sprzedał 100 kWh w godzinach, w których cena wynosiła 0,40 zł/kWh, wartość energii wyniesie 40 zł. Po zastosowaniu współczynnika na depozyt prosumencki trafi 49,20 zł. Tych środków nie można jednak wypłacić – mogą być wykorzystane tylko na pokrycie kosztów energii pobranej z sieci. Współczynnik nie dotyczy energii autokonsumpcyjnej ani zakupu energii – działa wyłącznie „w jedną stronę”.
Na co można wykorzystać środki z depozytu prosumenckiego?
Środki zgromadzone na depozycie prosumenckim służą wyłącznie do rozliczania energii pobieranej z sieci – prosument nie może ich wypłacić ani przekazać innemu odbiorcy. W praktyce oznacza to, że każda złotówka z depozytu pomniejsza rachunek za prąd w momencie, gdy gospodarstwo domowe lub firma korzysta z energii dostarczanej przez operatora.
Depozyt działa jak wewnętrzne saldo – użytkownik „kupuje” energię z sieci za wcześniej zgromadzone środki, ale tylko do momentu ich wyczerpania. Co ważne, depozyt ma termin ważności: jeżeli w ciągu 12 miesięcy od uzyskania danej kwoty nie zostanie ona wykorzystana, przepada bez możliwości zwrotu. To zachęca do zwiększania autokonsumpcji i dopasowania zużycia energii do własnej produkcji, np. poprzez użycie magazynu energii lub systemów smart home, które sterują zużyciem w czasie rzeczywistym.
Depozyt prosumencki – co daje w praktyce?
W praktyce depozyt prosumencki pozwala prosumentom obniżyć rachunki za prąd, o ile odpowiednio zarządzają swoją produkcją i zużyciem energii. Jego największą zaletą jest możliwość wykorzystania zgromadzonych środków bez dodatkowych formalności – automatycznie pomniejszają one należności wobec sprzedawcy energii. Dzięki współczynnikowi 1,23 wartość oddanej energii rośnie, co czyni system bardziej opłacalnym niż klasyczna sprzedaż po stawkach RDN bez żadnych bonusów.
Z drugiej strony, depozyt ma też ograniczenia. Środków nie można wypłacić ani „przenieść” na inne konto, a ich ważność jest ograniczona do 12 miesięcy. Dla osób produkujących znaczne nadwyżki energii, które nie są w stanie zużyć ich w całości, część środków może przepaść. Właśnie dlatego optymalizacja zużycia jest kluczowa, np. przez uruchamianie energochłonnych urządzeń w ciągu dnia. Wdrożenie magazynu energii może pomóc lepiej zagospodarować wyprodukowaną energię i zwiększyć realne korzyści z depozytu.
Zmiany i aktualizacje w 2025 roku – co musisz wiedzieć?
W 2025 roku nadal obowiązuje współczynnik 1,23 dla części prosumentów, którzy zgłosili swoje instalacje fotowoltaiczne w latach 2022–2023 i przeszli na system net-billing. Jednak zgodnie z zapowiedziami rządowymi i analizami rynku, nie jest pewne, czy współczynnik ten będzie utrzymany w kolejnych latach dla nowych użytkowników – może on wygasać wraz z upływem okresu przejściowego.
Jednocześnie pojawiają się nowe interpretacje dotyczące zasad rozliczeń, w tym większy nacisk na przejrzystość księgowania depozytu oraz integrację z inteligentnymi licznikami. Programy takie jak „Mój Prąd” w kolejnych edycjach skupiają się nie tylko na samej fotowoltaice, ale też na inwestycjach wspierających autokonsumpcję – jak magazyny energii, systemy HEMS (Home Energy Management System) czy ładowarki EV. Dla prosumentów oznacza to jedno: depozyt prosumencki pozostaje narzędziem korzystnym, ale tylko wtedy, gdy instalacja jest częścią dobrze zarządzanego i zbilansowanego systemu zużycia energii.
Podsumowanie
Depozyt prosumencki to zasadniczy element systemu net-billing w 2025 roku – pozwala rozliczać pobór energii z sieci na podstawie wcześniej sprzedanych nadwyżek, powiększonych o współczynnik 1,23. Dzięki temu prosument płaci mniej za prąd, ale tylko wtedy, gdy potrafi skutecznie zarządzać zużyciem i nie pozwala środkom z depozytu przepaść. To rozwiązanie korzystne, o ile działa w ramach przemyślanej strategii energetycznej.
